POLSCY BADACZE TATR w XIX w.

     POLSCY BADACZE TATR  w XIX w.

Do najbardziej znanych na Słowacji polskich badaczy Tatr zalicza się zwłaszcza Stanisława Staszica (1755–1826), znakomitego polskiego przyrodnika, geografa, geologa i uczonego. Przeprowadzone przez Staszcica badania Tatr położyły solidne  który swoimi badaniami podwaliny tatrzańskiej geologii. Wyniki badań geologicznych w Tatrach opublikował w czterech rozdziałach (rozprawie 2 aż 5) interesującego dzieła naukowego „O ziemiorództwie Karpatów i innych gór i równin Polski” wydanym w 1818 r. w Warszawie. O pobycie Staszica w Tatrach nie zachowało się zbyt wiele informacji, ani żaden dziennik, plan lub dokładny opis jego tarzańskich wędrówek. Na podstawie dostępnych materiałów i notatek samego Staszica odgaduje się, że w Tatrach spędził być może 40–50 dni w czasie których odwiedził znaczną słowackiej części gór (Tatry Zachodnie-Rohacze) i niektóre słowackie doliny: Bielovodská dolina (pol. Dolina Białej Wody /Białki Tatrzańskiej/),  Javorová dolina (pol. Jaworowa Dolina), Kôprová dolina (pol. Koprowa Dolina), Malá Studená dolina (pol. Dolina Małej Zimnej Wody), Kolová dolina (pol. Kołowa Dolina). Trafił nad Morskie Oko, Štrbské pleso (pol. Szczyrbskie Jezioro), do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Przeszedł masywem Široká (pol. Szeroka Jaworzyńska), wspiął się na Czerwone Wierchy (słow. Červené vrchy) /1804/, Kolový štít (pol. Kołowy Szczyt) i Lomnický štít (pol. Łomnica). W sierpniu następnego roku wszedł na Kriváň (pol. Krywań), Slavkovský štít (pol. Sławkowski Szczyt) i jeszcze raz na Kolový štít (pol. Kołowy Szczyt), na którego wierzchołek wstąpił jako pierwszy turysta w sierpniu 1805 r. polujący tutaj wraz z dwoma myśliwymi na kozice.

tatry212

Wycieczki na tatrzańskie szczyty jak wiemy umożliwiły Staszicowi wykonanie całego szeregu barometrycznych pomiarów wysokości. Przeprowadził ich głównie w latach 1804–1805, ale ze wszystkich opublikował tylko osiem wyników. Dzięki zdobyczom współczesnej wiedzy i techniki wiemy, że dokładność przedstawionych przez niego pomiarów wykonanych dostępnymi wówczas przyrządami waha się w granicach 25–60 metrów.

Wyniki badań geologicznych i wędrówek Staszica po Tatrach wraz z jego uwagami były wydrukowane w latach 1810–1817 w „Rocznikach Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk”. Opublikowane prace Staszica wzbudziły zainteresowanie Tatrami i Słowacją ogólnie. Widoczne one było nie tylko w krajach wchodzących w skład monarchii austrowęgierskiej gdzie Słowacja leżała, ale dostało się również poza jej granice do innych odległych państw. Znakomity uczony i godna szacunku osobistość jaką bez wątpienia był Staszic, zwróciła uwagę całego świata na istnienie powierzchniowo niezbyt wielkich, ale za to bardzo ciekawych i atrakcyjnych terenów górskich typu alpejskiego w samym środku Europy. Dzięki temu wielu znanych zagranicznych uczonych i badaczy wiedzionych chociażby ciekawością odbywało podróże w celu osobistego poznania opisanych gór. Na przełomie XVIII i XIX wieku odwiedziło Tatry kilku znanych i cenionych europejskich uczonych głównie przyrodników. Wyniki ich badań położyły kres istnieniu starych fantastycznych opowieści, wierzeń, zabobonów i naiwnych bajów o górach. Były jednocześnie fundamentem pod przeprowadzenie przyszłych, kolejnych badań naukowych obszaru tatrzańskiego.

Na zaproszenie Staszica osiedlił się w Polsce znany niemiecki uczony Georg Gottlieb Pusch (1791–1846), autor znakomitej i ważnej geognozji Polski wydanej w 1833 r. w Stuttgarcie – Tübingen pt.„Geognostische Beschreinburg von Polen sowie der übrigen Nord Karpathen-Länder“ czyli „Geognostyczny opis Polski i pozostałych krajów północnokarpackich”. Pusch zajmował się badaniami warunków geologicznych Karpat i był profesorem Akademii Górniczej w Kielcach.

Bardzo ważne miejsce w panteonie propagatorów i badaczy Tatr zajmuje inny Polak, profesor geologii i mineralogii uniwersytetu w Krakowie i Warszawie, Ludwik Zejszner (1805–1871). Profesor Zejszner w latach 1829–1856 wędrował systematycznie po Tatrach w celach turystycznych i badawczych. Prawie jedną czwartą jego publikacji i opublikownych wyników badań zajmują informacje o warunkach geologicznych panujących w Tatrach. Głównym dziełem o tych górach był wydany w 1842 r. w Warszawie „Rzut oka na budowę geologiczną Tatrów”. W swoich pracach nie poprzestał tylko na zainteresowaniach zawodowych. Niektóre z nich poświęcił ciekawej i bogatej góralskiej kulturze ludowej, problematyce hipsometrii. Interesował się klimatem, hydrografią, nazwami tatrzańskimi, ochroną przyrody. Zejszner jako jeden z pierwszych uczonych zwrócił uwagę nauki na fakt zlodowacenia Tatr w przeszłości. W studiach z 1843 r. podał do wiadomości publicznej pierwsze informacje o geomorfologii Tatr Zachodnich i ich zlodowaceniu. W 1851 r. alarmował o krytycznym stanie ilościowym kozic górskich. Prowadził pomiary wysokościowe gór przeważnie w polskiej części Tatr. Jak stwierdzono dokładność jego pomiarów waha się w granicach 5–25 metrów. Ogólnie wykonał ok.68 pomiarów.

Z całej plejady polskich postaci zasłużonych dla propagacji Tatr i rozwoju turystyki tatrzańskiej wymienić warto nazwisko Tytusa Chałubińskiego (1820–1889), lekarza, botanika, działacza społecznego, który w Tatrach organizował długie górskie wycieczki i wyprawy w towarzystwie zakopiańskich przewodników i legendarnego góralskiego gawędziarza i skrzypka, Jana Krzeptowskiego–Sabały. Chałubińskiemu przypisuje się „odkrycie” leczniczych walorów powietrza górskiego pomagających przy leczeniu chorób dróg oddechowych zwłaszcza gruźlicy płuc oraz  uroków Zakopanego.

Najczęściej używaną trasą turystycznej wspinaczki na Gerlach jest szlak wiodący ze strony Doliny Wielickiej zwany Wielicka Próba, który posiada zabezpieczenia łańcuchami. Najprawdopodobniej tędy właśnie w 1855 roku dostali się na wierzchołek Gierlacha jego polscy zdobywcy, Zygmunt Bośniacki (1837-1921), lekarz, botanik, geolog, paleontolog i ks.Wojciech Grzegorzek (1810-1890), przyrodnik, botanik, taternik, którzy stanęli na nim  wraz z góralami z Zakopanego. Stać się tak miało 11 sierpnia 1855 r. po wyjściu z kotliny pod Gerlachem (Gierlachowski Kocioł). Niestety ze względu na znikomą ilość dostępnych informacji i ich wątpliwą wiarygodność, zdobycie przez nich głównego wierzchołka niektórzy znawcy Tatr poddają w wątpliwość.

tatry

Pod ścianą tatrzańskiego Małego Jaworowego Szczytu (słow. Malý Javorový štít) zginął w 1910 r. bohaterską śmiercią taternika niekoronowany góralski król tatrzańskich przewodników górskich, legendarny Klemens /Klimek/ Bachleda (1849-1910). Poniósł śmierć niosąc pomoc i ratunek w górach śmiertnie rannemu taternikowi Stanisławowi Szulakiewiczowi, który na początku sierpnia 1910 r. uległ ciężkiemu wypadkowi wysoko na północnej ścianie Małego Jaworowego Szczytu. Młody taternik spadł podczas wspinaczki ze skały. I chociaż było jasne, że upadek nie mógł przeżyć i zamarzł w urwisku pod szczytem, ratownicy z założonego przez Mariusza Zaruskiego (1867-1941) Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego /TOPR/ bez wahania pospieszyli mu na ratunek.  Gdy wyczerpani ulewnym deszczem i zimnem członkowie pogotowia nie byli w stanie wspinać się dalej, Klimek Bachleda mimo niebezpiecznej dla życia pogody, na własną rękę próbował odnaleźć miejsce prawdopodobnego upadku i pobytu rannego taternika. Poniósł przy tym śmierć, gdy w kamiennej lawienie runął ze ściany z lawiną kamienną do czeluści żlebu Wyżniej Rówienkowej Przełęczy.

Wspinaczki, osiągnięcia i bohaterskie czyny Klimka Bachledy, narażanie własnego życia dla ratowania innych na zawsze pozostały w sercach i pamięci „ludzi gór”. Złotymi literami zapisały się na strony tatrzańskich ksiąg, historii ratownictwa górskiego. Jego imieniu przyniosły wieczną, nieśmiertelną pamięć i sławę. Zginął jak na prawdziwego bohatera, górala, przewodnika, ratownika i wyjątkowego człowieka przystało, wykonywając najszlachetniejszy ludzki czyn i poświęcając swoje życie dla uratowania życia innego, nieznanego sobie człowieka. Tatry w których się urodził, wychował, żył i całym swoim sercem kochał były mu kołyską i tragicznie zakończyły jego wspaniałe życie stając się mu grobem. Pamięć o nim jednak nigdy nie zaginęła i nie zaginie.

Klimek Bachleda na zawsze pozostał w ludzkich myślach i sercach. Stał się wspaniałym wzorem dla wszystkich swoich późniejszych naśladowców, ratowników górskich.

Tatrzańska przyroda stanowiła znakomite źródło inspiracji i wdzięczny temat w twórczości wielu wybitnych polskich poetów, pisarzy czy kompozytorów jak na przykład: Kazimierz Przerwa – Tetmajer, Adam Asnyk, Władysław Orkan, Seweryn Goszczyński, Józef Kapeniak, Jalu Kurek.

 

tatry321

 

 

Literatura i źródła:

Adamec V., Roubal R., Turistický sprievodca – Vysoké Tatry, Bratislava 1972; Bohuš I., Tatranský kaleidoskop, Martin 1977; Encyklopédia Slovenska, Bratislava 1980; Ferko V., Kniha o Slovensku, Bratislava 1978; Ferko V., Slovensko – moja vlasť, Bratislava 1996; Houdek I., Bohuš I., Osudy Tatier, Bratislava 1976; Malá slovenská encyklopédia, Bratislava 1993; Oszczęda W.I., Wieści ze Słowacji II, Opoczno 2006, str. 150-151, 158;Polskie nazwy geograficzne świata, część I, Europa (bez Europy Wschodniej)”, Warszawa 1994, str. 61-66; http://z-ne.pl/s,menu,1243,encyklopedia_tatr.html

 

Waldemar Ireneusz Oszczęda

 

 

Pridajte Komentár

Vaša e-mailová adresa nebude zverejnená. Vyžadované polia sú označené *

sk_SKSlovak

Z organizačných a technických dôvodov rušíme oslavy- Deň poľskej vlajky a poľskej diaspóra 18.5.2024 v Rajeckých Tepliciach. O náhradnom termíne Vás budeme informovať.