Radatice

     RADATICE   

miejscowość we wschodniej Słowacji, ponad 700 mieszkańców, utworzona poprzez połączenie byłych miejscowości Radačov  i  Meretice, co podkreślone zostało we wspólnej nazwie. W końcu 1944 r. miejscowość była terenem dramatycznego i tragicznego wydarzenia wojennego, zestrzelenia i katastrofy lotniczej brytyjskiego samolotu bojowego.

W dniu 28 grudnia popołudniu z włoskiego lotniska wojskowego  Campo di Cassale wystartował o godzinie 16,30 w kierunku Polski samolot bombowy HALIFAX V. LL–187 ze znakami RAF–u i 301 Dywizjonu Bombowego Ziemi Pomorskiej im.„Obrońców Warszawy”. Załogą samolotu w ilości ośmiu osób dowodził kpt.Franciszek Kryszczak. W dziesięć minut później z lotniskowego pasa startowego wzniosła się również w kierunku Polski druga maszyna HALIFAX V. LL–465 zo siedmioosobową załogą pod dowództwem kpt.R.Błaszaka. Samoloty udały się na trasę lotu: Brindisi–Morze Adriatyckie–Belgrad–Szeged–Miskolc-Prešov–Bardejov–Przemyśl–Lublin. Powrót przez Użgorod, Nowy Sad, Belgrad, Czarną Górę, Brindisi. Podczas przelotu nad linią frontu na odcinku Miskolc (Węgry)–Gelnica (Słowacja) załogę pierwszego z wymienionych samolotów LL–187 o godzinie 20,55 czasu środkowoeuropejskiego dostrzegł i ostrzelał nocny niemiecki samolot myśliwski JUNKERS JU-88G wyposażony w urządzenia radarowe. Bombowiec trafiony został pociskami niemieckimi w lewe skrzydło blisko lewego skrajnego silnika. Trafiony samolot przeleciał jeszcze ówczesną granicę pomiędzy Węgrami i Słowacją w okolicy Gelnicy lecąc w kierunku miasta Prešov. Uszkodzenie maszyny było bardzo poważne. Gwałtownie traciła wysokość. Lewe skrzydło ogarnęły płomienie. Nad miejscowością Sedlice na kierunku Margecany–Sedlice-Prešov leciała już tylko na wysokości 800 metrów. Nastąpił wybuch lewego silnika i pożar lewego skrzydła. Samolot okrążył jeszcze wzgórze Rešetka (577 m n.p.m.) i Pyrec (453 m n.p.m.) dolatując do miejscowości Suchá Dolina w kierunku Janov. O godzinie 21,15 a więc krótko po trafieniu przeciwnika spadł na łąkę zwaną Hájniková nad potokiem Žarinec w pobliżu ówczesnej miejscowości Meretice. Miejsce katastrofy lotniczej szybko pokryły resztki rozbitego samolotu – oderwane i połamane skrzydła, oderwane silniki, powykręcane śmigła, pęknięty na trzy części kadłub, który przy zetknięciu z ziemią został wykręcony w kierunku przeciwnym. Wykręcenie spowodowane zostało tym, że spadający samolot zawadził lewym skrzydłem o nachylony stok łąki co spowodowało obrót. Jeden ze silników zarył się do ziemi przeciwległej skarpy. Zaraz po uderzeniu w ziemię rozbity samolot stanął w płomieniach. W zbiorniku znajdował się bowiem znaczny zapas paliwa jeszcze na pięć godzin lotu. Wkrótce pojawili się własowcy stacjonujący w niedalekiej miejscowości Radačov. Obejrzeli płonący wrak maszyny i zawrócili do miejsca pobytu. Żaden z członków załogi nie zdołał się uratować. Katastrofę nikt nie przeżył. Część załogi znajdująca się w przedniej części samolotu zginęła w płonących resztkach. Trzej inni pod wpływem uderzenia samolotu o ziemię zostali z niego katapultowani. Ciężko ranni, z otwartymi ranami jamy brzusznej i klatki piersiowej zmarli w pobliżu kadłuba. Tylny strzelec pokładowy zginął z głęboką raną czoła na swoim stanowisku ogniowym. Na drugi dzień wcześnie rano 29 grudnia 1944  przybyli na miejsce katastrofy niemieccy żołnierze, którzy odmontowali i nałożyli na zaprzęgnięte w konie wozy odnalezioną broń pokładową, ocalałą z pożaru amunicję, rzeczy osobiste załogi i ich broń. Na pokładzie oprócz tego znajdowała się tylko niewielka ilość żywności i owoców, trochę korespondencji listowej i pocztówkowej z polskimi adresami. Przy wraku samolotu leżały częściowo otwarte 3-4 spadochrony. Z kabiny tylnego strzelca pokładowego wyciągnięte zostało ciało martwego strzelca (przypuszczalnie Karola Macierzyńskiego), które złożone zostało na wóz z bronią i odwiezione do stodoły grabarza w Mereticiach, gdzie później został pochowany na miejscowym cmentarzu. Po odejściu Niemców pojawili się przy strąconym samolocie mieszkańcy pobliskich wiosek, którzy w jego wnętrzu znaleźli jeszcze rakietnicę i pistolet jednego z członków załogi. Odnaleziona broń nie przyniosła jednak szczęście jej znalazcy. Jak później zdołano dokładnie ustalić, bohaterską śmierć w katastrofie lotniczej ponieśli:

kpt.Franciszek Kryszczuk, ur.26 VIII 1911, Wojnów – dowódca samolotu i nawigator,  odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari,

plut.Bolesław Uram, ur.10 II 1920 w Polsce – pierwszy pilot, odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych,

kpt.Tadeusz Wianecki, ur.23 III 1906, Krosno – nawigator, odznaczony Medalem Lotniczym,

st.sierżant Eugeniusz Stanisław Krzeczewski, ur.30.4.1916, Łask – radiotelegrafista, odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Medalem Lotniczym,

sierżant Teodor Tadeusz Majer, ur.24 IX 1918, Buer–Arle (Niemcy) – mechanik pokładowy, odznaczony Krzyżem Walecznych i dwukrotnie Medalem Lotniczym,

st.sierżant Karol Macierzyński, ur.31 X 1915, Klurów – tylny strzelec pokładowy,  odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz trzykrotnie Krzyżem Walecznych,

plut.Stanisław Lisik, ur.22 I 1919, Podlesie (pow.Zamość) – bombardier, odznaczony Medalem Lotniczym,

kapral Wiktor Muller, ur.25 V 1915, Lwów – bombardier, odnaczony Medalem Lotniczym.

Trzej polegli lotnicy byli absolwentami Szkoły Lotniczej w Bydgoszczy (Uram, Majer, Krzeczewski). Szczątki siedmiu członków załogi złożono do grobów wykopanych w ziemi w pobliskim lesie. Ciało ósmego członka załogi znalazło tymczasowe miejsce spoczynku na cmentarzu wiejskim w Mereticiach.

W 1946 r. Anglicy wynajęli miejscowego grabarza i przeprowadzili ekshumację szczątków wszystkich lotników, które przewiezione zostały do stolicy Czecho–Słowacji, Pragi. Pochowano ich powtórnie na cmentarzu wojskowym Olšany gdzie w rzędzie B–2 pod nr 1-8 dołączyli do innych grobów lotników RAF–u. Nazwiska polskich lotników utrwalone zostały na jednej z tablic pamiątkowych pomnika lotników w Runnymede leżącym na zachód od Londyna, pomiędzy nazwiskami innych 20 455 lotników RAF-u poległych w drugiej wojnie światowej umieszczonych na 360 tablicach pamiątkowych. Znajdują się pośród nazwisk innych poległych kolegów z polskiego 301 Dywizjonu Bombowego. Odnaleźć ich również można odnotowane na stronach księgi pamiątkowej poległych lotników RAF-u i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie w londyńskim kościele St. Clement.

Dla upamiętnienia opisanej tragicznej katastrofy lotniczej w 2000 r. w miejscowości Radatice odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika symbolizującego bohaterską śmierć żołnierzy walczących owolność Waszą i Naszą z udziałem przedstawicieli ambasady polskiej i brytyjskiej na Słowacji oraz miejscowego społeczeństwa.

 

Literatura i źródła:

Oszczęda W. I., Wieści ze Słowacji, Staszów-Žilina 2002, str. 117-119

 

Waldemar Ireneusz Oszczęda

 

 

Pridajte Komentár

Vaša e-mailová adresa nebude zverejnená. Vyžadované polia sú označené *

sk_SKSlovak

Z organizačných a technických dôvodov rušíme oslavy- Deň poľskej vlajky a poľskej diaspóra 18.5.2024 v Rajeckých Tepliciach. O náhradnom termíne Vás budeme informovať.